Warto być uczciwym

 Większość metod marketingowych które obecnie są zachwalane, jest nastawiona na cel bez żadnej refleksji na temat ewentualnych konsekwencji oraz skutków dla całościowej relacji z klientem.

Mam wrażenie, że w ferworze walki o wyższą sprzedaż większość osób zapomniała, że klient to nie idiota, a szacunek do drugiej osoby i stworzenie wspólnie ciekawego, satysfakcjonującego produktu powinno być głównym celem współpracy. Oczywiście równie ważnym celem są zarobione pieniądze, ale moim zdaniem nie należy ograniczać się tylko do tego. Nie warto traktować nikogo w trybie Z-Z-Z (Zarwać-Zaliczyć-Zapomnieć), satysfakcja z tego żadna w każdym typie relacji.

Idąc tym tropem, wszelkie metody manipulacyjne, które prowadzą do straty dla klienta odpadają. Odpada wciskanie ludziom newslettera na siłę. Oczywiście możesz to zrobić, ale bądź pewny, że i tak nie zostanie on przeczytany, za to ktoś może skutecznie mieć dość Twojej firmy lub osoby. Marketing jest coraz bardziej nachalny, ale ludzie coraz lepiej potrafią się bronić. Akcja wywołuje reakcję.

Oczywiście jakiś poziom skuteczności (wynikający z przypadku i masowości) marketing który jest nachalny osiągnie, warto jednak się zastanowić, czy to jest to o co nam chodzi? Czy chcemy klientów, którzy w pewnym momencie stają się naszymi dobrymi znajomymi, czy chcemy sytuacji, gdy praca staje się przyjemnością i dobrą zabawą, czy chcemy osiągać kolejne „targety” i zastanawiać się, skąd wziąć listę mailingową osób, które jeszcze nas nie zablokowały?

Wybór pozostawiam Tobie, dla mnie jest jednak dość oczywisty.




Formularz kontaktowy